Opowiadania erotyczne Zasubskrybuj opowiadania Odnośniki do innych stron Napisz do nas Archiwum z opowiadaniami
FIGLE Z ZABAWKAMI C.D.

Wyszłam spod prysznica, założyłam szlafroczek i usiadłam na kanapie przed telewizorem. Wszystko miałam już przygotowane. Obok mnie leżał sztuczny, gumowy członek oraz mały wibratorek do zabaw analnych. Obydwie zabawki pozostały mi po erotycznych figlach z moim przyjacielem, kiedy to postanowiliśmy wypróbować zabawę z erotycznymi gadżetami. Ty razem jego nie było, ale mocno mi to nie przeszkadzało. Ponieważ moje doświadczenie z zabawkami było raczej niewielkie (tylko raz miałam okazję ich użyć wspólnie z Pawłem), tym bardziej wolałam nabrać doświadczenia sama. Do tego dokupiłam dziś rano w sex shopie tubkę żelu nawilżającego oraz kasetę video z filmem porno. Co do filmu, to wybrałam ten, na okładce którego była pani z wielkim wibratorem w dłoni. Osobiście wolę pornosy, gdzie występuje pani z panem i staram się unikać filmów z lesbijkami oraz scenami solo w wykonaniu samych pań. Tym razem jednak zrobiłam wyjątek, gdyż miałam nadzieję, że będzie on dla mnie filmem instruktażowym. Wyciągnęłam więc z torby zakupioną dziś tubkę żelu, zaś kasetę włożyłam do odtwarzacza i wcisnęłam PLAY. Usiadłam z pilotem w dłoni na kanapie i zaczęłam oglądać.


Film zaczął się sceną, w której pani miniówce siada w pustej poczekalni u lekarza na krześle i po chwili bez większych wyjaśnień (prawdopodobnie znudzona oczekiwaniem) podciąga spódniczkę i zaczyna pieścić się ręką pomiędzy nogami. Najpierw robi to powoli, po chwili coraz szybciej, by w końcu sięgnąć do torebki i wyciągnąć z niej mały, zgrabny wibratorek. Zaczyna się nim masturbować jęcząc coraz głośniej i nie przejmując się, że ktoś za drzwiami może usłyszeć. W pewnym momencie otwierają się drzwi od gabinetu i staje w nich lekarz. Nie będąc zaskoczony tym widokiem zaprasza pacjentkę do środka, na co ta najzwyczajniej na świecie chowa wibrator z powrotem do torebki, poprawia spódniczkę i wchodzi do środka. Wizyta w gabinecie nie jest jednak typową wizytą u lekarza - pani rozochocona najwidoczniej zabawą z poczekalni ściąga lekarzowi spodnie do kolan i zaczyna zajmować się jego penisem. Lekarz nie protestuje i sytuacja zaczyna się rozwijać. Po chwili pacjentka leży już naga na kozetce, a lekarz zaczyna wyprawiać z nią różnorakie harce. Pani a to na przemian jest posuwana w tyłu, a to z boku, na stojąco, leżąco i na pieska. W końcu lekarz tryska potężnym strumieniem spermy na jej twarz i na tym scena się kończy.

Kolejna scena jest już z udziałem dwóch pań - wysokiej brunetki i niskiej blondyny. Tym razem akcja zaczyna się bez większego wprowadzenia. Panie znajdują się w salonie, na malutkim dywanie przed kominkiem. Zaczynają zabawę delikatnymi pieszczotami - najpierw blondyna ssie ustami sutki partnerki, po czym schodzi niżej i zaczyna pieścić językiem jej wygoloną cipkę. Brunetka jęczy cicho i gładzi włosy blondyny. Po chwili panie zamieniają się pozycjami - tym razem brunetka robi minetkę blondynce. Nie poprzestaje jednak na samym języku - w jej dłoni pojawia się duży, czarny wibrator. Powoli wsuwa go blondynie w cipkę, sama wkładając jednocześnie rękę pomiędzy swoje uda. Coraz szybciej zaczyna poruszać wibratorem w pochwie, pieszcząc jednocześnie swoją szparkę. Gdy obie panie są już rozgrzane do granic możliwości, postanawiają zabawić się inaczej. Obydwie siadają naprzeciw siebie i zaczynają sobie dogadzać za pomocą podwójnego sztucznego penisa. W ten sposób dochodzą do orgazmu i scena z paniami się kończy.

Wyłączyłam odtwarzacz i postanowiłam sama spróbować rozkoszy posiadanych zabawek. Rozsunęłam szlafroczek i zaczęłam gładzić ręką wewnętrzną stronę ud. Zaczęłam dotykać delikatnie mojej szparki i wsuwać paluszek do mojej dziurki. Dopiero teraz zauważyłam, że jestem w środku bardzo wilgotna - prawdopodobnie po obejrzeniu owych scen erotycznych na video. Mój paluszek bez większych problemów wszedł do środka. Zaczęłam nim poruszać, potęgując podniecenie. kliknij... Wzięłam leżącego koło mnie gumowego członka i spróbowałam zastąpić nim mój paluszek. Włożyłam go powoli do mojej pochwy i cichutko jęknęłam. Wyjęłam go i włożyłam znowu. Powtarzałam to coraz szybciej i było mi coraz przyjemniej. Nie chciałam jednak za szybko skończyć i zaprzestałam na chwilę zabawy moim gumowym członkiem. Wyjęłam go z pochwy i postanowiłam zabawić się moją drugą dziurką. Zaczęłam wciskać paluszek do mojego kakaowego oczka. Szło trochę opornie, ale powoli zaczął się zagłębiać. W końcu wszedł cały i muszę przyznać, że było to dosyć miłe uczucie. Zapragnęłam czegoś więcej. Wyjęłam paluszek i sięgnęłam po wibratorek do seksu analnego oraz tubkę z żelem. Najpierw posmarowałam żelem palec i włożyłam go jeszcze raz do mojej pupki. Tym razem wszedł o wiele łatwiej. Udało mi się nawet wcisnąć drugi paluszek. Wyjęłam je i szybko wysmarowałam żelem wibratorek. Zaczęłam go wciskać w wiadome miejsce. Zagłębiał się powoli, by w końcu wejść cały. To było miłe. Włączyłam go i poczułam jak wibruje. To przyjemne uczucie rozchodziło się po całym moim ciele. Postanowiłam sprawić sobie jednak jeszcze większą przyjemność. Sięgnęłam po gumowego kutasa leżącego obok i powoli zaczęłam go wciskać do pochwy. Ponieważ w jednej mojej dziurce była już zabawka, w tej było już troszkę ciaśniej. Mimo wszystko wszedł bez problemu. Teraz moje obie dziurki były już zajęte. Zaczęłam poruszać gumowym członkiem w mojej pochwie, zaś w wibratorku podkręciłam wibracje na maximum. To było super uczucie. Czułam, że nieuchronnie dochodzę do orgazmu, którego wcale nie miałam zamiaru powstrzymywać. Stało się - przeszła mnie fala dreszczy, a moje ciało wygięło się w pałąk. Przez moment nie mogłam złapać oddechu. W końcu opadłam na kanapę i wyjęłam zabawki z moich dziurek. Odpoczęłam jeszcze chwilę, po czym wstałam aby umyć i schować moje zabawki. Kasety z odtwarzacza nie wyjmowałam, gdyż była obejrzana do połowy i zamierzałam jutro dokończyć jej oglądanie. Nie byłam tylko pewna, czy z pomocą Pawła, czy moich nowych zabawek. Zobaczymy, na co będę miała ochotę jutro.