Opowiadania erotyczne Zasubskrybuj opowiadania Odnośniki do innych stron Napisz do nas Archiwum z opowiadaniami
MAŁY TRÓJKĄCIK

Siedziałam w domu i przeglądałam ogłoszenia erotyczne w piśmie pornograficznym. Lubiłam takie pisemka, a szczególnie historyjki o trójkącikach, czworokącikach i w ogóle seksie grupowym. Dlatego też postanowiłam przejrzeć zamieszczane tam na ostatnich stronach ogłoszenia, gdyż w końcu sama nabrałam ochoty na mały trójkącik i miałam nadzieję, że znajdę coś dla siebie. Długo szukać nie musiałam. Ogłoszenie brzmiało: "Dwóch młodych, dobrze zbudowanych chłopaków poszukuje dziewczyny do seksu grupowego". Niewiele myśląc złapałam za telefon i zadzwoniłam pod podany numer. Telefon odebrał jak się okazało jeden z chłopaków, który zamieścił ogłoszenie. Po chwili już byłam umówiona i zaczęłam szykować się do wyjścia. Wzięłam szybki prysznic, ubrałam się i zadzwoniłam po taksówkę. Na miejsce dojechałam bardzo szybko. Otworzył mi chłopak tak na oko 25 lat, przedstawił się jako Darek i zaprosił do środka. W środku był już jego kolega (Tomek jak się okazało) i obydwaj grzecznie zaproponowali coś do picia. Podziękowałam i powiedziałam, że nie ma co się bawić w kawkę - herbatkę i należy się brać od razu do rzeczy. Widać było na ich twarzach zdziwienie, gdyż nieczęsto najwidoczniej trafiały im się tak konkretne dziewczyny jak ja. Przyznali mi jednak rację i zapytali, co w takim razie mają robić. Odpowiedziałam szybko i konkretnie:

- Zdejmujcie spodnie - obydwaj!
Obaj zrobili co kazałam. Usiedli nago na łóżku z napęczniałymi fiutami. Szybko ściągnęłam z siebie ubranie i powiedziałam:
- Dobra, to najpierw wam obciągnę, a potem chwilę odpoczniecie i zajmiecie się mną.
Uklękłam przed nimi i chwyciłam ich mocna za fiuty. Rytmicznie zaczęłam poruszać rękami, masując w ten sposób obydwa kutasy naraz. Na przemian brałam to jednego, to drugiego kutasa do ust ssąc to jedną, to drugą główkę. Po chwili obaj zaczęli jęczeć i widać było, że im się to podoba. Postanowiłam więc zająć się każdym z osobna. Zostawiłam na chwilę Tomka i zajęłam się kutasem Darka. Jedną dłonią ujęłam go za jądra i zaczęłam je masować, a drugą nieustannie pracowałam przesuwając ją w tą i z powrotem po jego naprężonym kutasie. Darek jęczał cicho z przymkniętymi oczami. Przyspieszyłam ruchy. Wiedziałam że w tym tempie Darek długo nie wytrzyma i nie myliłam się.
Wystrzelił potężnym strumieniem spermy wprost na moje piersi. Pomiętosiłam jeszcze chwilę jego wiotczejącego już powoli kutasa i zajęłam się czekającym z niecierpliwością Tomkiem. Chwyciłam jego potężnego kutasa i wepchnęłam go sobie do ust. Zaczęłam dziko ssać i obracać języczkiem niczym młynkiem. Wyjmowałam i wkładałam go sobie do ust, ssałam, lizałam i ocierałam sobie o twarz. Tomek coraz głośniej zaczął stękać i jęczeć. Widać było, że zbliża się powoli do wytrysku. Odczekałam jeszcze chwilę i uznałam, że czas zmienić taktykę. Chwyciłam mocno jego kutasa i wepchnęłam go sobie głęboko do ust tak, że wszedł cały aż po nasadę. Tomek jęknął głośno i wystrzelił gorącym strumieniem prosto w moje gardło. Poczekałam aż wystrzeli cały swój ładunek spermy i przełknęłam wszystko dokładnie. Wylizałam jeszcze jego obspermionego fiuta i powiedziałam:
- OK, teraz wy obsłużycie mnie.
kliknij... Położyłam się na łóżku i rozłożyłam szeroko nogi. Tomek, który po wytrysku nie odzyskał jeszcze sił zaczął lizać moją szparkę, zaś Darek z na wpół sztywnym kutasem uklęknął przy mojej twarzy i zaczął go wpychać do moich ust. Ssałam jego pałę, czując jednocześnie na cipce język Tomka. Tomek lizał moją szparkę starając się jednocześnie wepchnąć jak najwięcej palców do mojej cipki. W miarę jak moja szparka wilgotniała, jego zadanie stawało się coraz łatwiejsze. Po chwili czułam już w środku jego pięć palców, które coraz głębiej wchodziły w moją dziurkę. Jednocześnie pała Darka stawała się coraz sztywniejsza i gotowa do poważniejszej akcji. Gdy jego fiut nabrzmiał już do granic możliwości, Darek wyciągnął go z moich ust sięgnął po prezerwatywę. Wprawnym ruchem rozerwał opakowanie i nałożył gumkę na fiuta. Zapragnęłam go poczuć w sobie, ale jednocześnie nie chciałam rezygnować z tych pięciu palców, wpychających się do mojej cipki. Dlatego powiedziałam:
- Chcę go poczuć w drugiej dziurce!
Uklękłam na łóżku podpierając się na rękach i wypinając pupkę. Tomek przeniósł się na przód i tym razem jego kutas znalazł się w moich ustach. Darek natomiast znalazł się z tyłu i po chwili poczułam to, co chciałam. Jego kutas zaczął wpychać się do mojej ciasnej pupki, a jego palce zaczęły powoli wchodzić do mojej rozepchanej już cipki. To było to! Jego pięć palców w cipce dawało niewysłowioną rozkosz, a potężny, naprężony kutas wciskający się do ciasnej dziurki w pupce dopełniał reszty. Czułam zbliżający się orgazm. Niestety ubiegł mnie w tym Darek - spuścił się do kondoma zanim dokończył dzieła w mojej cipce. Na szczęście Tomek, któremu już trochę nieporadnie obciągałam w międzyczasie fiuta postanowił dokończyć zadanie. Szybko naciągnął kondoma i wjechał w rozciągniętą już przez Darka pupkę. Jego palce znalazły się równocześnie w mojej cipce i po chwili znowu byłam o krok od orgazmu. Wystarczyło tak naprawdę kilka ruchów, a moim ciałem wstrząsnęły dreszcze. Tomek zastygł w bezruchu chcąc odczekać mój orgazm, po czym już bez wpychania we mnie palców kontynuował posuwanie mojego kakaowego oczka. Moja ciasna dziurka musiała mu sprawiać dużą przyjemność, gdyż niewiele później i on osiągnął orgazm. Wszyscy troje położyliśmy się na łóżku na wznak i przez chwilę leżeliśmy nic nie mówiąc. Po pięciu minutach takiego leżenia wstałam i powiedziałam:
- No dobra, to na dzisiaj wystarczy. Jak byście kiedyś mieli ochotę ma mały trójkącik, to zadzwońcie. Ja z reguły jestem chętna na wszystko. Czworokącikiem też nie pogardzę.
To mówiąc ubrałam się i wyszłam. Nie wiem jak chłopcy, ale ja byłam z dzisiejszego wieczoru zadowolona.